logo
gora

 
 
 
 
NOWY TEMAT


Dzieci chorują częściej
Tiki
Wirus HPV

 
 
 

Kupuj 30% taniej w Klubie Calivita


Tiki nerwowe

niedoceniany problem wielu ludzi


Do podjęcia tematu tików skłoniła mnie konieczność
– ten problem dotknął moje dziecko.

TIKI - w większości przypadków zaczyna się tak samo – dziecko zaczyna wykonywać mimowolne czynności, ruchy bądź wydawać odgłosy które początkowo bagatelizujemy lub błędnie rozpoznajemy – mruganie oczami kojarzymy z chorobą oczu, kaszel lub chrząkanie przypisujemy chorobom gardła i infekcji, poruszanie ustami, głową lub kończynami postrzegamy jako nerwowość, nadpobudliwość lub brak dobrego zachowania.

Dopiero kiedy obserwowane objawy utrzymują się dłużej lub po wizycie u lekarza nasze podejrzenia o choroby lub infekcje nie zostają potwierdzone zaczynamy zastanawiać się nad przyczyną i szukać rady na zaistniałą sytuacją.

Na początku najczęściej szukamy porady u lekarza…

Wtedy dowiadujemy się, że to częsta przypadłość u dzieci, szczególnie w wieku przedszkolnym i szkolnym, że ma to związek z niedojrzałością układu nerwowego, że najczęściej to mija samoistnie i nie ma się co tak bardzo tym wszystkim przejmować.
Często kierowani jesteśmy do psychologa, neurologa lub psychiatry celem postawienia diagnozy zaistniałych problemów.
Możemy zostać skierowani na terapię z psychologiem jak również lekarz może przepisać leki mające na celu leczyć lub zmniejszać tiki.

Ale jakie to są leki i czy naprawdę leczą?

Ci którzy etap leków mają już za sobą wiedzą dokładnie, że te chemiczne leki nie zawsze działają, a dodatkowo mają dużo skutków ubocznych i dają objawy uciążliwe dla samopoczucia i zdrowia pacjenta.
Ci którzy jeszcze nie zaczęli stosować chemicznych leków powinni w pierwszej kolejności zasięgnąć informacji z dostępnych źródeł jaka jest skuteczność stosowanych terapii i dowiedzieć się co mają do powiedzenia osoby zmagające się z podobnym problemem od dawna.
Tabletki

Ja zaczęłam od zdobywania informacji…

I myślę, że dobrze, bo przynajmniej uniknęłam podawania dziecku tych wszystkich chemicznych leków o których czytałam potem w wypowiedziach zdesperowanych osób dotkniętych tym problemem.

Zresztą… jak wzięłam do ręki ulotkę leku, który przepisano córce mojej znajomej na tą właśnie przypadłość to od razu miałam wątpliwości czy podałabym to swojemu małemu dziecku.

Moim celem jest podzielić się swoimi doświadczeniami na temat łagodzenia tych przykrych dolegliwości i wskazać inną drogę, inne spojrzenie na ten problem
– tak aby pomagać nie szkodząc dla nas i naszych dzieci
.

Jedno jest najważniejsze na początku…

Nie należy bagatelizować sprawy przyjmując postawę, że to samo przejdzie!

Pamiętajmy, że występowanie tików może być tak przykrym doświadczeniem dla dotkniętej nimi osoby, że pozornie błahy odruch może spowodować szereg nieprzyjemnych sytuacji, a w rezultacie pogłębiające się problemy natury emocjonalnej spowodowane reakcją innych ludzi.

 

Pamiętaj
-nad tikami bardzo trudno zapanować

- nigdy nie strofuj dziecka lub innej osoby z tikami za jej zachowanie

- nigdy nie nakazuj aby dziecko przestało wykonywać czynność nad którą nie panuje

- nie denerwuj się i nie okazuj swojego zdenerwowania

- nie wstydź się zachowania swojego dziecka i broń go przed głupimi uwagami innych osób

- jeśli dziecko jest starsze i jest świadome swoich tików to zapewniaj go, że jego zachowanie nie wpływa negatywnie na twój stosunek do niego

- zrób wszystko aby pomóc swemu dziecku i daj mu poczucie, że może liczyć na twoją pomoc

Ludzie podchodzą do leczenia chorób w różny sposób.

Jedni zdają się wyłącznie na lekarza i robią tylko to, co powie im lekarz. Nawet jeśli to leczenie jest mało skuteczne i nie przynosi efektów
Inni są bardziej dociekliwi i oprócz porady lekarskiej dopuszczają też możliwość korzystania z innych źródeł informacji i są otwarci na inne metody leczenia

Ja wyznaje zasadę – nikt lepiej nie zadba o nasze zdrowie jak my sami.
Miej więc otwarty umysł i sam też szukaj odpowiedzi na twoje problemy.
Miej oczy i uszy otwarte
.

Szukając sposobu na poprawę zdrowia swojego dziecka byłam zdumiona tym co przeczytałam.

Otóż dowiedziałam się, że tiki często przypisuje się chorobie genetycznej, lub uważa się, że ich występowanie ma nieznaną przyczynę. Tłumaczy się to także niedojrzałością układu nerwowego, stresem, obciążeniem nauką lub wieloma problemami dnia codziennego.

Nie ma może w tym nic dziwnego gdyby nie to, że nie znalazłam zbyt dużo informacji która by wskazywała na to jak ważne są takie czynniki jak:

- sposób odżywiania czyli dieta uboga w wiele substancji odżywczych
- ogólny stan zdrowia
- zażywane leki i częste kuracje antybiotykowe
- zakażenia pasożytami które jest bardzo powszechne właśnie u dzieci w przedszkolach i szkołach
- zanieczyszczenie organizmu toksynami i szkodliwymi substancjami z żywności wody i powietrza
- zatrucia metalami ciężkimi z różnych źródeł, w tym zatrucia rtęcią występującą w szczepionkach

Ja poszłam tym tropem, bo doszłam do wniosku, że jeśli tiki są spowodowane niewłaściwą pracą mózgu, brakiem pewnych substancji w układzie nerwowym lub niewłaściwym działaniem przekaźników mózgu ( a tylko w niewielkim procencie jest to podłoże genetyczne) to trzeba szukać przyczyny, a nie tylko myśleć nad likwidacją objawów.

Ja pomogłam swojemu dziecku w ten sposób:

W pierwszej kolejności nastawiłam się na dobranie odpowiednich suplementów, najlepszej jakości które stosowałam do tej pory do leczenia wszelkich pospolitych infekcji i chorób z rewelacyjnym skutkiem więcej tutaj>, ale tym razem pod kątem tików .

Omega3

Kierując się opinią, że tiki nerwowe są często powodem niedojrzałości układu nerwowego podałam dziecku kwasy tłuszczowe OMEGA3 które słyną z tego, ze wspaniale działają na układ nerwowy, a w szczególności na rozwijający się mózg dzieci obciążony nauką w przedszkolu i szkole. Z powodzeniem można też w tym celu wykorzystać LECYTYNĘ która ma podobne działanie na układ nerwowy działając równocześnie kojąco na cały organizm wiecej tutaj>>

ZAMÓW
Protect for life

Protect 4life - Zestaw korzystnych dla zdrowia przeciwutleniaczy mających przeciwdziałać procesom utleniania wynikającym z niedoboru magnezu, zwalczać alergię i przeciwdziałać samoutlenianiu się

DHA i EPA w jelitach. To ochrona przed wolnymi rodnikami i wzmocnienie obrony naszego organizmu więcej tutaj>>

Stress Management

Ponieważ tiki często dokuczają osobom wrażliwym, skłonnym do stresu, mającym problemy natury psychologicznej, gorzej radzącymi sobie z trudnymi sytuacjami podałam dziecku STRESS MANAGEMENT B COMPL. który jest cennym źródłem magnezu i witamin z grupy B. Te składniki również znane są ze swoich korzystnych właściwości na układ nerwowy, działają kojąco w sytuacjach stresowych, zapobiegają skurczom mięsni, drżeniu powiek, a także uspokajają. więcej tutaj>>

Wg badań u chorych z zespołem tików występuje: podwyższony poziom kinureniny w surowicy, podwyższony poziom norepinefryny (noradrenaliny) i niski poziomn serotoniny w krwi.
To co łączy te trzy symptomy i wiele innych cech wykazanych w badaniach jest niedobór magnezu, ponieważ magnez jest potrzebny do rozpadu kinureniny. Podwyższony poziom kinureniny hamuje wytwarzanie serotoniny. Co więcej, niedobór magnezu hamuje (upośledza) wytwarzanie aktywnej formy witaminy B6 czemu towarzyszy zwiększony obrót noradrenaliny.
Według literatury medycznej czynniki będące wynikiem niedoboru magnezu, takie jak niedobór B6, podwyższony poziom substancji P, aktywacja receptora glutaminy NMDA oraz podwyższona kinurenina, mogą odgrywać rolę w pojawieniu się i natężeniu objawów tikowych. Na przykład: agresja, depresja, lęki oraz samookaleczanie jest wiązane z nadaktywnością substancji P. Natręctwa, nienaturalne ruchy głowy, rozdrażnienie oraz deficyty uwagi łączone są w niską aktywnością witaminy B6. Lęki i tiki ruchowe wiążą się z podwyższonym poziomem kinureniny. Agresja, tiki ruchowe i wokalne oraz uczucie niepokoju wiąże się z aktywacją receptora NMDA (kanału wapniowego). Aktywacja receptora NMDA prowadzi do zwiększonego wydzielania dopaminy.
Czynniki, które mogą wpływać na niedobór magnezu i które, według badań, są potencjalną przyczyną pojawienia lub nasilenia się tików, to środki pobudzające, kortykosterydy i stres, działanie toksyn i alergenów(drożdżyca!)
Wiele raportów wskazuje na inne objawy niedoboru magnezu, które występują także w chorobie tikowej. To zespół niespokojnych nóg, migreny, bruksizm ( zgrzytanie zębami), padaczka, arytmia serca, astma/alergia, deficyty uwagi, nadpobudliwość i nadwrażliwość na stymulanty sensoryczne.

Dodatkowo kojąco na układ nerwowy działa RHODIOLIN który w swoim składzie posiada sproszkowaną roślinę ROSEA RHODIOLA która działa uspokajająco. Poprawia nastrój, a zarazem nie uzależnia i ma wiele cennych właściwości dla całego organizmu w tym wiele cennych dla zdrowia witamin. więcej tutaj>>

Rhodiolin
ZAMÓW

Biorąc pod uwagę fakt jak ważny dla zdrowia jest stan naszego organizmu i sprawnie działający układ odpornościowy podałam też dziecku obowiązkowo niezwykle cenny dla zdrowia sok z owocu noni. POLINESIAN NONI to skarbnica zdrowia. Ma tyle zalet, że długo można by je teraz wymieniać. W tym wypadku ważne jest to, że działa korzystnie na prawidłowe działanie układu nerwowego, poprawia nastrój, pomaga w dobrym zasypianiu, a co ważne również silnie wzmacnia organizm, dostarcza bardzo wiele cennych dla zdrowia składników odżywczych. więcej tutaj>>

Noni

Lion Kids multiwitamin +D – to zestaw cennych dla zdrowia witamin i minerałów z naturalnych składników. To odpowiednio skomponowany zestaw aby pokryć zapotrzebowanie dzieci na cenne substancje i zapobiegać niedoborom związanym z nieprawidłowa dietą.

Tabletki w kształcie zwierzątek są łatwe do pogryzienia i mają przyjemny owocowy smak. więcej tutaj>>

Lion Kids

Ważnym i cennym suplementem który także stosuje u dzieci jest też AC ZYMES, czyli przyjazne bakterie jelitowe zamknięte w kapsułce. Dzięki nim jelita pracują lepiej i panoszące się tam bakterie, wirusy, grzyby lub pasożyty maja utrudniony rozwój, a odporność jest na wyższym poziomie. więcej tutaj>>

AC Zymes

Kupuj taniej

Formularz
zapisu

Zakupy
30% taniej

KORZYSTAJ
Z DARMOWYCH PORAD
I DODATKOWYCH RABATÓW


Zadaj pytanie>>

Podsumowując:

Zestaw złożony z takich suplementów podałam natychmiast dziecku…

Omega 3
Protect 4life
Rhodiolin
Polonesian Noni
Stress Memagement B comp
Lion Kids Multivitamin +D
AC zymes

a równocześnie dalej zgłębiałam wiedzę na temat możliwych przyczyn tych problemów.


Efekty:

U mego dziecka efekty przyszły szybko.

Już po miesiącu zniknęło większość tików, a miał je takie, że inni ludzie zwracali na nie uwagę. Dziecko się uspokoiło, a z nim cała rodzina, a to również ma ogromne znaczenie.

Po ustąpieniu najgorszych objawów warto utrzymać małe dawki profilaktyczne, a tymczasem zastanowić się czy nie ma głębszej przyczyny tej dolegliwości. Pamiętaj też o tym, ze tiki mają tendencję do nawracania, więc nie trać czujności i bacznie obserwuj swoja pociechę lub siebie jeśli to twój problem.

Wertując dostępne informacje na pierwszy plan, tak jak w wielu innych chorobach – a nie ma co ukrywać, ze wiele chorób ma wspólny mianownik – na pierwszy plan wysunęło się kilka przyczyn:
pasożyty i grzyby,
- waruki środowiskowe,
- dieta

Jeśli poświęcić temu zagadnieniu trochę uwagi można się dowiedzieć jak wiele uciążliwych chorób i objawów może wywołać panoszący się w organizmie pasożyt lub jak wielkie spustoszenie ma nie rozpoznana i nie leczona grzybica.

A są to dwa czynniki które są bardzo rozpowszechnione we współczesnym świecie, choć jest to problem bagatelizowany i niedoceniany – nawet przez lekarzy.

Zacznijmy od pasożytów. Pasozyty
Pasożyt kojarzy się nam z robakiem który żyje w naszym przewodzie pokarmowym. Wiele osób na własne oczy miało okazje zaobserwować małe wijące się robaczki które wydostały się wiadomą drogą z organizmu człowieka. U dzieci ten problem występuje częściej niż nam się wydaje.

Ale musisz wiedzieć, że pasożyt to nie tylko robak w naszych jelitach.

Owszem są i tam i na dodatek maja różne rozmiary. Mogą mieć od kilku metrów ( np. tasiemce) do wielkości ledwo dostrzegalnej gołym okiem.

Pasożyty żyją nie tylko w jelitach. Te intruzy wędrują po naszym ciele tak samo jak my przemieszczamy się po drogach, ulicach, rzekach i górach. Szukają wygodnego mieszkanka, tak jak my budujemy sobie przytulne domy. Możemy więc je znaleźć w mięśniach, w płynach ustrojowych, w tkance mózgowej, w gałce ocznej, w narządach wewnętrznych. I pamiętajmy, że są to organizmy żywe. One potrzebują tego samego co my – czyli jedzenia, schronienia, one się rozmnażają i wydalają. A jak zostaną zabite to się rozkładają.

I problem pasożytów to przecież nie tylko wijący się robaczek, który czujemy jako swędzenie lub ból brzucha. Problem jest o wiele większy.

Pasożyty to również zatrucie wieloma niebezpiecznymi toksynami.

I te toksyny wpływają na cały nasz organizm. Pomimo, ze pasożyt znajduje się w naszym jelicie objawy jego obecności możemy czuć wszędzie. Może nas boleć głowa, możemy być nerwowi, rozdrażnieni, zmęczeni, dzieci mogą być nadpobudliwe, niegrzeczne, możemy mieć zmiany na skórze, zawroty głowy, gorączkę, kaszel… to wszystko toksyny zatruwające nas od wewnątrz i działalność naszych „nieproszonych gości”

Zastanawia mnie fakt, dlaczego widząc problem skupiamy się tylko na objawach.

Tik to objaw który jest skutkiem jakichś nieprawidłowości w naszym organizmie. I jeśli odrzucić fakt defektów genetycznych – które jak się okazuje są dość rzadkie – to oznacza, że jest jakaś inna przyczyna tików.

Szukając informacji, czytając wypowiedzi zdesperowanych osób dotkniętych problemem tików doszłam do wniosku, że problem jest dość szeroki. A że geny to tylko ułamek przypadków, to znaczy, że przyczyny należy jednak szukać z innej strony.

Większość osób postrzega leczenie w ten sposób, że wystarczy łyknąć pigułkę przepisaną przez lekarza i problem znika. Ale często to nie problem znika, tylko objaw znika, a problem istnieje nadal. Bo jeśli nie łykniemy tej pigułki to zaraz objawy powracają.

Wyobraź sobie taką sytuację.

W twoim organizmie znajduje się pasożyt który zatruwa twój organizm wieloma toksynami. Z tego powodu jesteś zmęczony, rozdrażniony i ciągle boli cię głowa. Aby sobie pomóc co robisz?............... Pijesz kawę aby pozbyć się senności, sięgasz po środki przeciwbólowe bo męczy cię ból głowy…

Przez pewien czas, dopóki w twoim organizmie działa kofeina i środek przeciwbólowy czujesz ulgę i poprawę samopoczucia. Ale czy to znaczy, że twój problem już znikł?

Ależ nie. Pasożyt nadal sieje spustoszenie w twoim ciele, zatruwa cię toksynami i ma coraz łatwiej, a wiesz dlaczego? Bo faszerując się chemicznymi lekami przeciwbólowymi, pijąc dużo kawy, żyjąc w stresie i w zamartwianiu się problemem jeszcze bardziej osłabiasz swój organizm i coraz trudniej walczysz z intruzem. Ta sytuacja pogłębia się i tworzy się błędne koło. Czujesz się źle i w końcu chodząc od lekarza do lekarza dochodzisz do jednego wniosku – że po prostu się starzejesz, a w starszym wieku to musi cos w końcu boleć, że to choroby „cywilizacyjne” i trudno coś na to zaradzić.
Dlatego czasami lepiej spojrzeć na wszystko z innej strony i zrobić coś zupełnie innego.

Zlikwiduj pasożyta w swoim organizmie, a bóle głowy zniknął bez tabletek i poprawi się twoje samopoczucie.

To był tylko przykład. Najczęściej nie jest to aż takie proste, bo czynników wpływających na nasze zdrowie jest wiele – dieta, używki, środowisko, stresy…

Porządek w naszym ciele to podstawa!


Wróćmy teraz do tików…

 

Zastanów sięjeśli likwidujesz tylko objawy, a zażywane leki wywołują u ciebie dyskomfort i wiele negatywnych skutków ubocznych, to jak długo wytrzymasz na takiej kuracji?
Albo zarzucisz w końcu takie leczenie i będziesz dalej żyć z problemem i z frustracją na nieskuteczne leczenie, albo spróbujesz innych sposobów na poprawę swojego zdrowia.
Terapia naturalnymi suplementami w każdym przypadku pomogła w poprawie zdrowia mojej rodziny, jeśli chodzi o tiki też się nie zawiodłam. Jeśli chcesz spróbować to mogę doradzić co możesz zrobić i od czego zacząć.

  • UWAGA !

    Ja nie gwarantuję, że ta kuracja jest skuteczna dla każdego i w każdym przypadku. Mi pomogła, ale każdy organizm jest inny i problem może mieć inne podłoże. W jednym nie mam jednak wątpliwości – jeśli przyczyną kłopotów ze zdrowiem jest grzybica lub pasożyt zatruwający organizm, to zawsze następuje poprawa zdrowia i samopoczucia po zlikwidowaniu tej przyczyny.

Zastosowanie kuracji naturalnymi suplementami jest bezpieczne i ma tą zaletę, że działa korzystnie na organizm. Jeśli wiec szukasz sposobu na swoje tiki spróbuj najpierw naturalnej terapii zanim zdecydujesz się na drastyczne środki.

Suplementy do kuracji


Tak jak wspomniałam wcześniej, zastosuj zestaw suplementów i obserwuj efekty:

Polinesian Noni
Omega 3 lub Triple potency Lecitin
Protect 4life
Rhodiolin
Stress menagemant B comp
Ac-zymes

Dodatkowo – zestaw witamin: Lion Kids lub Full Spectrum lub Vital ( w zależności od wieku)

Potem należy zastanowić się nad kuracją oczyszczajacą z pasożytów i grzybów.

Do tej kuracji potrzebujesz specjalnych do tego celu suplementów:

Paraprotex
Nopalin
Ac-zymes
+ do tego suplementy podane wyżej w odpowiednich dawkach.

Dodatkowo należy przeanalizować takie rzeczy jak:

- dieta
- tryb życia ( długie oglądanie telewizji, wiele godzin przy komputerze, brak ruchu, stresy w szkole, kłopoty w nauce itp.)
- alergie pokarmowe
- warunki panujące w domu i rodzinie

Jeśli interesuje cię kuracja naturalnymi suplementami skontaktuj się ze mną - tutaj zadaj pytanie>.

Geny? A może środowisko?


Genetyka to nie wszystko.

Tiki mają różne przyczyny. U części pacjentów diagnozuje się chorobę genetyczną, ale w większości przypadków przyczyny nie koniecznie są związane z genami.

Tak czy inaczej w każdym przypadku niezwykle ważne są warunki środowiskowe.

Nawet osoby z zespołem Tourett`a czyli takie u których zdiagnozowano chorobę genetyczną podają, że niektóre sytuacje środowiskowe, artykuły spożywcze, substancje toksyczne, sytuacje stresowe itp., powodują zmianę nasilenia tików.

Można więc stwierdzić, że tiki są w znaczny sposób powiązane z warunkami środowiskowymi.

Co to oznacza?

Wystarczy pomyśleć o alergii. Ktoś może mieć predyspozycje genetyczne do rozwoju reakcji alergicznej, ale jak wiadomo, to czy ta alergia wystąpi i w jakim nasileniu zależy od środowiska i warunków w jakich żyjemy.
Tak samo jest z tikami. Są pewne predyspozycje u niektórych osób do występowania tej przypadłości, ale warunki w jakich żyjemy i tryb życia jaki prowadzimy wpływają na rodzaj i nasilenie objawów.
Powszechnie przyjmuje się, że stres, emocje i zmęczenie mogą nasilać tiki. Ale nie tylko to. Znaczenie ma też wiele innych czynników: co jemy, co pijemy, co dotykamy, co słyszymy, jakie zapachy nas otaczają.
Nawet nie zdajemy sobie sprawy że wrażliwość człowieka, jego układu nerwowego, kształtuje się już w wieku prenatalnym.
Potem duży wpływ ma przebieg porodu, temperatura, oświetlenie, stres, emocje, zmęczenie, szczepionki podawane od pierwszych dni życia, leki, antybiotyki, częste infekcje u małych dzieci… Czyli na samym starcie naszego życia może wystąpić szereg czynników które mogą mieć duży wpływ na rozwój wrażliwego układu nerwowego.

Rola środowiska w powstawaniu tików

Według ankiet przeprowadzanych wśród pacjentów i ich rodzin, pracowników służby zdrowia, z listów otrzymywanych od osób dotkniętych problemem tików, z doświadczeń lekarzy, stworzono zestawienie bodźców i czynników które mogą powodować nasilanie tików.
Ale są to sprawy indywidualne i każdy musi zaobserwować co w jego przypadku może być tym czynnikiem.
Niektóre z tych czynników mogą mieć wpływ wyraźny i natychmiastowy i szybko możemy je zaobserwować np. żywność, przebywanie w określonym miejscu, zaistnienie określonej sytuacji itp. Niektóre natomiast są mniej oczywiste i trudne do jednoznacznego wyjaśnienia np. szczepienia, narażenie na toksyny z różnych źródeł, złe warunki w miejscu zamieszkania…
Każda z wymienionych pozycji może mieć wpływ na centralny układ nerwowy. Każdy musi znaleźć swój własny powód, a podana lista niech będzie inspiracją i pomocą na co zwrócić szczególną uwagę

Lista czynników najczęściej zgłaszanych jako wywołujące lub powodujące nasilenie tików w kolejności alfabetycznej:

Alkohol
Barwniki i aromaty sztuczne
Czekolada
Czyszczenie chemiczne
Grzybica (Candida, drożdżaki)
Kofeina
Konserwanty w żywności i napojach
Leki pobudzające
Mleko i jego przetwory
Napoje gazowane
Pasożyty
Perfumy i inne intensywne zapachy np. odświeżacze powietrza
Pszenica (gluten)
Pyłki
Słodycze
Stres
Zakażenia bakteryjne i wirusowe

Czynniki zgłaszane rzadziej:

Azotany (przetwory mięsne)
Chlor
Dym
Dywany ( usunięcie)
Farby i rozcieńczalniki
Formalhedyt
Głód
Gry komputerowe
Hałas
Kukurydza
Leki ( przeciwhistaminowe, obkurczające naczynia)
Odzież (drażniące tkaniny, szwy, metki)
Ospa wietrzna
Opary paliwa
Pestycydy
Płyny do płukania tkanin
Szczepienia
Sztuczne substancje słodzące
Telefony komórkowe ( zbyt częste korzystanie)
Telewizja ( zbyt długie oglądanie, migotanie monitora)
Wykładzina (nowa)
Żywność ( nietolerancje i alergie)

Wzrost i zanik objawów

Kiedy ktoś pyta lekarza, dlaczego tiki mogą być jednego dnia gorsze, drugiego dnia słabsze, a nawet mogą zniknąć na wiele tygodni, miesięcy, a nawet lat zwykle otrzymują odpowiedź, że to normalne w przypadku tików, że mają okresy zwiększonych objawów, a potem zaniku. Niestety, to nie jest odpowiedź na to pytanie.

Tiki odchodzą i przychodzą bo w organizmie coś się zmienia. Tiki są objawem tej zmiany.

Należy zatem starać się zrozumieć istniejące warunki i starać się ustalić co mogło się zmienić, że nasilenie tików się zmniejszyło lub zwiększyło.
Nie jest to proste, ale warto próbować.
Zamiast tego większość rodziców, a nawet lekarzy czuje się bezsilnie, a jeśli problem okaże się być o podłożu genetycznym to dodatkowo utwierdzają się w przekonaniu, że maja niewielki wpływ na przebieg tej choroby.

Zastosuj naturalne suplementy, zmień środowisko i dietę na lepsze.
To zawsze wyjdzie na zdrowie!
Omega 3 Protect for life Rhodiolin Noni Lion Kids AC Zymes

Po co szukać „wyzwalaczy” tików?

Warto znaleźć „wyzwalacza” tików, bo jeśli to się uda to wtedy można ich unikać w miarę możliwości. Może nie znajdziesz odpowiedzi na wszystkie swoje pytania, ale biorąc pod uwagę fakt, że „choroba tikowa” męczy niektórych przez całe życie warto chociaż podjąć decyzję o wysiłku. Byłby wstyd, gdyby spojrzeć wstecz po piętnastu latach i powiedzieć” Nie miałem pojęcia, że dając taką czy inna żywność mojemu dziecku nie świadomie sprawiałem, że tiki były gorsze”.

Po co szukać?

Czasami nie mamy pojęcia o tym, ze może reklamowane jako zdrowe i pożywne, słodkie płatki, jogurty, gumy lub batoniki są głównym winowajcą naszych kłopotów.

Dlaczego? Wystarczy poczytać dokładnie skład produktu, a potem poszukać tych składników na liście najczęstszych „wyzwalaczy „.

Pamiętaj, że wszyscy jesteśmy biologicznie inni.

Czyż nie byłoby pięknie, żeby wszystkie przypadki danej choroby były identyczne? Każdy miałby jedną receptę leków które działają w ten sposób dla każdej osoby. Tak jednak nie jest.
Musisz spróbować, czy dana terapia działa na Ciebie i starać się znaleźć przyczynę Twoich problemów. Ale tylko wtedy możesz pomóc sobie lub innym jeśli zaczniesz coś robić.
Jeśli nie spróbujesz sobie pomóc tylko poddasz się na starcie to nie wyleczysz swoich dolegliwości. Jeśli poniesiesz wysiłek - masz szansę, że wygrasz.

Od czego zacząć?

Obserwuj i prowadź dziennik. Rób notatki na temat występowania tików lub ich nasilenia w poszczególnych porach dnia np.: po przebudzeniu, po śniadaniu, po szkole, w czasie sportu, przed snem…
Zwracaj uwagę na spożywane pokarmy, miejsca (szczególnie nowe), remonty w domu, nowy szampon itp…
Zwracaj uwagę kiedy tiki się nasilają, a kiedy tracą swoją moc. Warto zapytać też inne osoby, krewnych czy mają jakieś obserwacje na ten temat. To nie jest łatwe, ale jeśli chcesz pomóc dziecku, sobie lub innej osobie z tikami trzeba włożyć w to swoje zaangażowanie.

Przykład:
Powiedzmy, że Twój syn ma większe tiki podczas treningu piłki nożnej. Jaki jest tego powód? Stres w grze? Wymagający trener? Zmęczenie? Upał? A może pestycyd rozpylany na boisku przed treningiem?

Nie jest łatwe znaleźć przyczynę, ale to nie znaczy, że nie należy szukać. Obserwuj, a może w końcu myśl nasunie się przy kolejnej okazji.

Co dalej?

Rodzice powinni zrozumieć, że jeśli dziecko ma problem z tikami, to znaczy, że jego układ nerwowy jest wrażliwy lub hiperpobudliwy i musi być traktowany w tych kategoriach. Jeśli tiki to problem Twojego dziecka, to ty jako rodzic podejmujesz takie decyzje aby pomóc swojemu dziecku i unikać sytuacji które pogarszają sytuację.

Dziecko

Jeśli np. dziecko uwielbia mleko, a okazało się, że one jest jednym z winowajców powstawania tików, to musisz podjąć właściwe kroki w celu wyeliminowania tego produktu z diety, często przy sprzeciwach ze strony dziecka. To my rodzice mamy obowiązek dbać o zdrowie naszych dzieci i zapewnić im właściwe środowisko.
Ważną rzeczą u osób z tikami jest harmonijny tryb życia , pozbawiony pospiechu, hałasu itp .. należy wyciszać organizm dziecka Tiki nie są szkodliwe dla osób które je mają tylko - uciążliwe i "niewygodne ". Jeśli jest taka możliwość zaproponuj dziecku jakąś dyscyplinę sportu na - taką która pozwoliłaby mu wyładować się. I jeszcze jedno- jak dziecku chce się płakać to niech sobie popłacze - to rozładowuje napięcie z organizmu a co za tym idzie tiki się zmniejszają.
Jeśli tiki dotyczą osoby dorosłej, to ona sama decyduje czy woli coś zmienić czy kontynuować np. niezdrową dietę pomimo iż zaostrza ona tiki.

Dieta

Przy każdym problemie zdrowotnym, także i w wypadku tików należy bacznie przyjrzeć się diecie. Czasami wydaje nam się, że jemy zdrowo, ale analizując to dokładnie widzimy jak wiele błędów popełniamy.

Przeczytaj na temat diety zgodnej z grupą krwi.

Podstawowym problemem w żywieniu dzieci jest to, że wiele z nich niechętnie jada warzywa, owoce oraz inne zdrowe produkty. Za to z wielką chęcią zajadają się słodkimi jogurtami, płatkami pełnymi cukru i innych dodatków, słodyczami, oraz piją kolorowe napoje. Często jesteśmy wręcz przekonani, że żywimy dzieci zdrowo, bo tak słyszymy zewsząd w reklamach i programach telewizyjnych.
Wmawia nam się, że płatki z mlekiem to najlepszy i zdrowy posiłek, że codziennie powinno się jadać jogurty bo to dobrze wpływa na zdrowie, że dając dziecku kolorowe cukierki dostarczamy mu cennych witamin.
Ale płatki jakie znamy z kolorowych reklam nie maja nic wspólnego z tymi prawdziwymi płatkami wytwarzanymi ze zbóż bez zbędnych dodatków. A zdrowy jogurt naturalny wytwarzany tradycyjną metodą ze świeżego mleka to nie to samo co dosładzany, barwiony, aromatyzowany i zagęszczany jogurt który możemy znaleźć na półce w sklepie.

Słodycze
Płatki

A żelki lub cukierki z witaminami? Może i zawierają witaminy, ale syntetyczne, które nie za bardzo lubi nasz organizm. A co oprócz tego? Barwniki? Słodziki? Zagęstniki? Aromaty? Czy to wszystko naprawdę służy zdrowiu?
To samo jest z napojami. Niech nie zwiedzie Cię napis na butelce, że napój powstał z udziałem naturalnego soku owocowego. A wiesz ile tego soku jest w tym napoju? 10%, 5% czy może 1% A co z resztą zawartości? Znów barwniki, słodziki, aromaty… A aspartam czyli substancja słodząca dodawana do bardzo wielu artykułów spożywczych, czy wiesz jak może być szkodliwa dla człowieka?
Jeśli dodasz do tego wszelkie przyprawy w postaci sypkiej i kostek chętnie używanych w kuchni z zawartością polepszaczy smaku i wielu innych dodatków to wyobraź sobie ile tych substancji dziennie zjadamy my i nasze dzieci.
Wiem, pomyślisz może, że wszyscy jedzą podobnie i innym jakoś nie szkodzi.
Ale tego nie wiesz.
To, że ktoś nie ma tików lub objawów innych chorób nie znaczy, że mu nie szkodzi. Nie wiadomo w jakim momencie ta skumulowana „chemia” da znać o sobie.

Piramida Zdrowia

Czym wcześniej wprowadzisz zmiany tym lepiej dla ciebie, dziecka i całej rodziny.

Bądź czujna, czytaj, dowiaduj się i korzystaj z pomysłów na zdrowe dania.

Zmiana diety na lepszą pomaga w przypadku każdej choroby, bo pożywienie jest naszym najlepszym lekarstwem.

Podsumowanie:

- Oczyszczenie organizmu zdrową dietą, zdrową wodą i suplementami najlepszej jakości
- Detoksykacja z metali ciężkich skumulowanych w naszym organizmie – np. rtęć wprowadzana do organizmu dzieci ze szczepionkami i ze środowiska zewnętrznego
- likwidacja grzybów z organizmu ( z badań wynika, że wiele osób z tikami ma problem z zagrzybieniem organizmu)
- zmiana diety, unikanie sztucznych dodatków w żywności: sztuczne słodziki, aromaty, barwniki, zagęstniki, polepszacze smaku, zapachu, utwardzane tłuszcze i inne, mniej słodyczy, chipsów, napojów
- unikanie alergenów czyli dużej ilości mleka i glutenu (pszenica)
- obserwacja indywidualnej wrażliwości na różne czynniki np. chlor na basenie, mocne zapachy, drażniące tkaniny, stresujące sytuacje
- prowadzenie spokojnego trybu życia
- stosowanie umiarkowanych ćwiczeń fizycznych które wyzwalają endorfiny czyli hormony szczęścia (polepszają nastrój i rozładowują napięcie)
- Uzupełnianie braków w organizmie stosując suplementy najlepszej jakości – bez zbędnych dodatków, opartych na naturalnych składnikach
- akceptacja i wspieranie dziecka
- zamiast kolorowych i niezdrowych napojów stosuj herbatki owocowe i ziołowe ( dobrze działa melisa lub rumianek – o ile nie ma alergii na ten składnik)

Zadaj pytanie i dowiedz się szczegółów na temat suplementów>>tutaj>>

Kupuj taniej

Formularz
zapisu

Zakupy
30% taniej

KORZYSTAJ
Z DARMOWYCH PORAD
I DODATKOWYCH RABATÓW


Szczegóły tutaj>>

Chcesz wiedzieć wiecej:

Możesz uniknąć antybiotyków w wielu infekcjach! Zastosuj sprawdzony zestaw a zobaczysz różnicę. Nie tylko wyleczysz, ale też wzmocnisz organizm i zapobiegniesz problemom w przyszłości
Czytaj tutaj

Czym kierujesz się przy wyborze suplementów? Jakością czy ceną? Tutaj znajdziesz odpowiedź jak wybierać i na co zwracać uwagę
Takich wiadomości na temat witaminy C na pewno nie usłyszysz od lekarza. Sprawdź jak cenna dla ciebie jest ta substancja. Skrywane fakty, sensacyjne wiadomości…
Czytaj tutaj

Czy wiesz, że jedząc zgodnie ze swoją grupą krwi możesz zrzucić wagę, poprawić zdrowie, poprawić samopoczucie? Jeśli wiesz jaką grupę krwi posiadasz sprawdź jakie pożywienie jest dla Ciebie najlepsze.

Czytaj tutaj

góra>>

 


 
zamów
subskrypcja
pytanie